Blog > Komentarze do wpisu

Niestety Natalka zaraziła się ode mnie i ma katarek. Stale leci jej z noska, więc trzeba jej ściągać fridą, czego Mała szczególnie nienawidzi. Na dziś jesteśmy umówieni na szczepienie pneumokoko i okaże się, czy może być szczepiona czy nie. Jeśli nie, to przy okazji osłucha ją lekarz.

W sobotę imieniny dziadka Natalki, więc szykuje się wielka impreza. Jestem ciekawa jak Natusia zareaguje na taką ilość osób w jednym miejscu.

A żeby nie było tak tylko o Natalce, to napiszę jeszcze o tym, co mi ostatnio głowę zaprząta - lawenda i kwiatki. To lubię - przesadzać, przestawiać, podlewać.

kwiatki jesienne

czwartek, 22 października 2009, anjaak_net

Polecane wpisy

  • Papierowa

    Kilka dni temu obchodziliśmy papierową rocznicę ślubu. To już dwa lata. Tyle się zmieniło. Jest lepiej, jest z nami Natusia. A ja jestem bardzo szczęśliwa.

  • Spacer

    Poprzedni tydzień minął nam bardzo szybko. W sobotę wybraliśmy się na spacer do parku w poszukiwaniu śladów jesieni. Pogoda nas rozpieszcza, świeci piękne słońc

  • Pola [*]

Strona odwiedzana
razy



plony