czwartek, 31 stycznia 2008

Babcia ma dzisiaj operację. Martwię się.

13:44, anjaak_net , Muzycznie
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 stycznia 2008
wtorek, 29 stycznia 2008

Nie spodziewałam się, ale babcia znalazła się dzisiaj w szpitalu. Być może będzie miała operację. Jeszcze nie wiadomo. Widzieliśmy się z nią w sobotę i czuła się dobrze, albo po prostu nie mówiła, że coś ją boli. Najgorsze jest to, że nie mogę do niej jechać, to znaczy nie wcześniej niż za dwa tygodnie. Ta odległość od domu czasami jest bardzo uciążliwa. Mam jednak wielką nadzieję, że wszystko się ułoży i babcia wróci do zdrowia.

22:06, anjaak_net , Muzycznie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 stycznia 2008

Tak jak w tytule notki. Dzisiejszego dnia nie da się skomentować. Wspomnę tylko kilka tematów przewodnich: pielęgniarki, lekarz, banki, poczta, urząd skarbowy. I to wszystko jednego dnia. Niech żyje biurokracja!

21:46, anjaak_net , Muzycznie
Link Komentarze (1) »
niedziela, 27 stycznia 2008
A to wszytko można zobaczyć w krótkim czasie w skansenie miniatur w okolicach Pobiedzisk. Niektóre bydynki wyglądają jak prawdziwe. 
 
Wierzenica
Muzeum w Rakoniewicach
Opera poznańska
Pałac w Czerniejewie
Pałac w Lubostroniu
Pałac w Rogalinie
Krzyże poznańskie
Rynek w PobiedziskachZagroda wiejska kopia chat z XVIII w.
Ratusz poznański Opera poznańska.
piątek, 25 stycznia 2008
czwartek, 24 stycznia 2008

Ostatnio często słucham składanek „Lazy Hours”. W związku z tym poniżej zamieszczam jedną z piosenek.

 

20:53, anjaak_net , Muzycznie
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 stycznia 2008

Gdyby ktoś jakiś czas temu powiedział mi, że moje życie będzie wyglądało tak jak teraz, to nie uwierzyłabym. A jednak to prawda – jestem zakochana bez pamięci i bardzo szczęśliwa. Miłością mojego życia jest mój mąż – wiedziałam o tym od razu kiedy go poznałam. Może to banalne, ale nigdy wcześniej nie czułam tego w ten sposób. Byłam w różnych związkach, ale nigdy nie myślałam o nich w kategorii „na zawsze razem”. A teraz – no cóż. Jestem pewna na 100 %, że to jest właściwy wybór, że A. jest miłością mojego życia. Wiele przeszłam, ale było warto. Warto było pocierpieć i zaczekać, narodzić się na nowo, już nie tylko jako JA ale też jako MY.

20:17, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 stycznia 2008
Jestem bardzo nerwowa i niecierpliwa. Najbardziej wkurza mnie bezsilność. Szybko się poddaję, nie umiem walczyć. Nie chodzi tylko o poważne sprawy, ale niestety dotyczy to także codzienności, drobiazgów. Dopiero kiedy emocje opadają zaczynam zastanawiać się nad sytuacją i swoim zachowaniem. Niestety rzadko jestem z siebie zadowolona. A najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że wyżywam się na bliskich mi osobach. Potem bardzo żałuję, ale i tak wiem, że zrobiłam im wielką krzywdę.
22:04, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 stycznia 2008

Końcówka tygodnia była jak dla nas bardzo towarzyska (nie zdarza się to często w takim natężeniu). Zaczęło się od czwartku, kiedy to nawiedzili nas teściowie. O dziwo było całkiem całkiem. W piątek wyjście na miasto. Na początku spotkanie z długo niewidzianą bratową. Muszę przyznać, że było ok- spotkanie dość miłe i być może kiedyś to jeszcze powtórzymy. Potem integracja w pubie z ludźmi z pracy. Nie lubię takich miejsc – duszno, głośno i ten potworny dym papierosowy. Wyszłam stamtąd po kilku godzinach z bólem głowy, do tego potwornie śmierdziałam papierosami – jak ja tego nie lubię!! No ale czego się nie robi dla wyższych celów. Wczoraj pojechaliśmy z A. do znajomych. Długo się nie widzieliśmy, więc trochę u nich się zasiedzieliśmy. Jak zwykle było bardzo miło.

A dziś – spać, spać, spać. Do tego ta pogoda. Uwielbiam leżeć w łóżku i słuchać jak deszcz uderza o parapet. A jutro sobie pośpię nieco dłużej, więc tym bardziej się cieszę.

21:25, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Strona odwiedzana
razy



plony