piątek, 27 lutego 2009

Powoli zaczynam wielkie pakowanie, bo jutro wyjeżdżamy do mojej mamy i zostaniemy tam przez cały tydzień. Niby to tylko kilka dni, ale trzeba zabrać bardzo dużo rzeczy. Mam nadzieję, że jakoś się zabierzemy. Odezwę się po powrocie:)

5 miesiąc
11:33, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 lutego 2009
Natalka od kilku dni jest bardzo niespokojna. Teoretycznie jest zdrowa, więc tłumaczę sobie, że ta płaczliwość wynika z ząbkowania. Tak szczerze to czasem brakuje mi sił :( W przyszłym tygodniu chciałam jechać z Natalką do mojej mamy, nie wiem tylko jak sobie poradzę. Mąż bardzo mi pomaga - zajmuje się Małą po przyjściu z pracy i w nocy. Miejmy nadzieję, że nic niepokojącego nie będzie się działo. A poza tym, ach, zaginął mój dziadek. To starszy człowiek, który ma zaniki pamięci. Rano pojechał rowerem do pobliskiej wioski i nie wrócił. Teraz babcia go szuka, a ja... jestem bezsilna. Mieszkam daleko od nich i w żaden sposób nie mogę im pomóc. Modlę się, żeby szybko go odnaleziono i żeby nic mu się nie stało.
12:50, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »

Ja jak zwykle zapomniałam, ale mój kochany mąż pamiętał - dzisiaj mamy naszą małą rocznicę - 3 lata temu zaręczyliśmy się. Ale się zmieniło przez czas! Najpierw zamieszkaliśmy razem, potem ślub, a teraz jest z nami Natalka. Nigdy nie przypuszczałam, że kiedyś będę taka szczęśliwa. Dziękuję Ci Kochanie za każdy dzień, za to, że jesteś przy mnie. Nigdy nie przestanę Cię kochać :)

Kołobrzeg
10:07, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 lutego 2009

Ostatnio kupiliśmy większe butelki do karmienia (260 ml). Bardzo przypadły nam do gustu produkty firmy TOMMEE TIPPEE, w związku z tym zaopatrzyliśmy się także w termoopakowanie i pojemnik na mleko w proszku. Poza tym kupiliśmy łóżeczko turystyczne. Wszystko nabyliśmy za pośrednictwem Allegro.

butelki
termoopakowanie
pojemnik na mleko w proszku
butelka z dozownikiem
łóżeczko
10:33, anjaak_net , Zakupowo
Link Komentarze (2) »
piątek, 20 lutego 2009

Składniki:

kruche ciasto

dowolne warzywa np. marchewki, fasolka szparagowa, kalafior

sos:

pół kubka śmietany

1/4 kubka mleka

pół kubka startego żółtego sera

2 jajka

przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

Warzywa lekko podgotować. Na ciasto położyć warzywa i zalać sosem przygotowanym ze śmietany, mleka, sera i jaj. Piec 40 minut w temperaturze 200 stopni. Smacznego!

tarta z warzywami
To smutne, ale dzisiaj ostatni dzień mojego urlopu macierzyńskiego. Te 20 tygodni upłynęły błyskawicznie. Na szczęście od poniedziałku rozpoczynam urlop wypoczykowy, więc póki co, na razie do pracy się nie wybieram. Wiem jednak, że ten dzień zbliża się wielkimi krokami.
20:04, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »

Dzisiaj TVP Kultura zrobiła mi wielką niespodziankę i wyemitowała koncert Smolika z 2004 roku. Suuper!

09:42, anjaak_net , Muzycznie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 lutego 2009

W minioną niedzielę nasza córeczka została ochrzczona. W kościele Natalka ani razu nie zapłakała. Cały czas patrzyła w górę na światełka, a pod koniec mszy usnęła. Potem pojechaliśmy na obiad do restauracji. A tam nasza panna również zachowywała się nienagannie. Cieszę się, że wszystko się udało.

No i warto jeszcze dodać, że od kilku dni Natalka sama ciągnie główkę do góry, tak jakby chciała usiąść.

Co do diety - powoli wprowadzamy nowe produkty. Jak na razie przetestowaliśmy papki z jabłka i marchewki. Na początku nie wiedziała co z tym zrobić, ale potem powoli zaczęła zjadać zawartość łyżeczki.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć z niedzieli:

Natalka
Natalka z mamą
tort
Aniołek wśród kwiatów
prezenty
19:22, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
środa, 11 lutego 2009

Jesteśmy po szczepionce rotawirusowej. Na szczęście jak na razie nic złego się nie zadziało.

Teraz naszą głowę zaprzątają przygotowania do chrztu Natalki, który ma odbyć się w najbliższą niedzielę. Na uroczystość zaprosiliśmy tylko najbliższą rodzinę. Cieszę się, że wszyscy poznają naszą córeczkę, bo szczerze mówiąc jak do tej pory, nie każdy miał okazję ją zobaczyć. Mam nadzieję, że chrzciny odbędą się bez większych problemów :)

21:42, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 lutego 2009

Składniki na ciasto:

250g mąki krupczatki lub pszennej

125g masła lub margaryny

1/4 szklanki wody

1 łyżka oleju

szczypta soli

Przygotowanie:

Mąkę mieszamy z posiekaną margaryną. Dodajemy sól, wodę i olej. Szybko zagniatamy ciasto. Zawijamy we folię i wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut. Formę smarujemy masłem i wykładamy rozwałkowane ciasto. Nakłuwamy widelcem. Pieczemy 30 minut w dobrze nagrzanym piekarniku.

Po upieczeniu układamy na cieście dowolne owoce i zalewamy galaretką. Smacznego!

tarta z owocami
tarta z owocami

Miniony weekend obfitował w nowości.

Po pierwsze - Natalka pierwszy raz była z nami na dużych i długich zakupach w markecie. Cały czas leżała w wózeczku i z uwagą obserwowała to co się dzieje.

Po drugie - Mała pierwszy raz piła soczek jabłkowy. Co prawda były to niewielkie ilości, w dodatku w połączeniu z wodą, ale jednak zawsze to jakaś nowość w menu.

Po trzecie - w niedzielę pierwszy raz byliśmy z Natalką w kościele na mszy.

Po czwarte - Natalka rośnie, więc nadeszła pora na na większy rozmiar pieluszek - teraz kupujemy już czwóreczki.

No i warto jeszcze dodać, że Mała polubiła leżenie na brzuszku. Noce też są spokojne, bo Natalka usypia ostatnio około 19-20 i budzi się o 2 na karmienie. Potem znowu usypia i budzi się o 5 lub 6, więc generalnie nie jest źle.

na brzuszku
11:47, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 lutego 2009

Wczoraj byliśmy na kolejnej szczepionce. Najpierw było tradycyjne mierzenie i ważenie. Otóż Natalka za 2 dni skończy 4 miesiące - waży 7780 i mierzy 61 cm. Jak nigdy Natalka była super grzeczna podczas badania. Jesteśmy z tego bardzo dumni.

Z nowości - Mała bardzo się ślini (czyżby ząbkowanie?) i stale bierze paluszki do buzi. Kupiliśmy jej taki śmieszny gryzaczek - może się sprawdzi.

gryzak
 
A poza tym wreszcie znajduję czas na czytanie książek i jestem z tego powodu przeszczęśliwa. Ostatnio wciągnęła mnie Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz. Na razie przeczytałam 4 książki z 18. Na szczęście dla moich finansów niedaleko nas jest biblioteka, więc chętnie z tego korzystam i wypożyczam książki. Aha i jeszcze jedno - dzisiaj upiekłam ciasteczka - pychotka. Może niedługo uda mi się podać przepis. A teraz wyłączam komputer i biorę się za czytanie :)
19:51, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Strona odwiedzana
razy



plony