poniedziałek, 24 listopada 2008

Dla naszej Natalki miniony weekend upłynął pod hasłem "mój pierwszy raz". Po pierwsze - Natalka była z nami pierwszy raz na zakupach, po drugie - po raz pierwszy cudownie się do nas uśmiechała, po trzecie - pierwszy raz miała na sobie sukieneczkę. Mała jest cudna, pięknieje nam z każdym dniem.

6 tygodni
10:15, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 listopada 2008
"Śpieszmy się kochać ludzi..."
15:16, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 listopada 2008

Natalka usnęła, więc mam chwilę dla siebie. W nocy jest Kochana, bo budzi się tylko raz albo wcale. Za to w dzień nie bardzo lubi spać. Ogólnie nasza córczka bardzo mało śpi - średnio około 12 godzin na dobę. Podobno jak byłam mała to też niewiele spałam, za to teraz jestem wielkim śpiochem.

Poza tym u nas nic nowego. Powoli robi się zima, wczoraj rano mój Kochany mąż musiał skrobać szyby w samochodzie :( Biedny jest, bo w nocy śpi niespokojnie, a rano wstaje o 5 i potem musi wytrzymać cały dzień. Niestety rzadko mamy czas na drzemkę. Aha - A. wczoraj dostał w pracy dyplom - przepracował w jednej firmie aż 10 lat! To się nazywa lojalność. Z tej okacji życzę Ci Kochanie wielu sukcesów i satysfakcji z pracy :)

kwiaty
12:56, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 listopada 2008

Właśnie się dowiedzieliśmy, że nasza mała córeczka jest zdrowa (bilirubina spadła do 1,52 inne wyniki też są dobre). Wczoraj byliśmy na miejmy nadzieję ostatniej wizycie u hepatologa. Mała znowu miała pobieraną krew z rączki, musiało ją boleć bo pierwszy raz płakała. Cieszę się, że tak to się skończyło. Mam nadzieję, że teraz będzie już dobrze. Teraz pozostaje nam wyleczyć katarek, który niby jest błachostką, ale jest przy tym strasznie uciążliwy.

Aha chciałam jeszcze dodać, że Natalka przespała po raz pierwszy całą noc - spała od 22 wieczorem do 6 rano. Kochana dziewczynka.

5 tydzien
10:33, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
niedziela, 16 listopada 2008

Od wczoraj Natalka jest bardzo niespokojna. Wczoraj w dzień spała tylko godzinkę, dzisiaj też niewiele. Nie mogliśmy jej wieczorem uśpić, stale płakała. Podejrzewamy, że bolał ją brzuszek, ale nie bardzo wiemy od czego.  A dzisiaj Małej włączyliśmy grającą karuzelę nad łóżeczkiem. Pierwszy raz śledziła wzrokiem za zabawkami, najbardziej upodobała sobie niebieską :) Fajnie patrzeć jak taki mały szkrab się rozwija.

5 tygodni
5 tygodni
17:19, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 listopada 2008

Nie mam czasu na pisanie bloga. Szkoda, bo jest tyle spraw, o których chciałam wspomnieć. Ale czas mija i pojawiają się nowe zdarzenia. Wspomnę tylko, że ostatnio byliśmy z Natalką u pediatry. Przeżyliśmy szok, bo okazało się, że Mała przez 2 tygodnie przybrała na wadze aż cały kilogram i teraz waży 4520. Wniosek jest taki, że lada dzień przechodzimy na pieluchy o rozmiar większe :)

Poza tym Natalka nadal ma katarek. Właściwie trwa to już prawie 2 tygodnie. Biedactwo męczy się, szczególnie w nocy. Mam nadzieję, że niedługo jej minie.

Pojawił się też nowy problem, tym razem dotyczy jedzenia. W związku z żółtaczką w dalszym ciągu podajemy glukozę. Natalka już kilka razy zachłysnęła się podczas picia. Wiem, że to nie jest błacha sprawa, dlatego zawsze mam stracha przed podaniem butelki.

A od dzisiaj jestem w domu sam na sam z córcią. Moja mama wczoraj pojechała do domu i raczej w tym roku już nas nie odwiedzi. Bardzo mi pomogła przez te dwa tygodnie.

Aha - 11 listopada to w Poznaniu nie tylko Święto Niepodległości, ale także dzień objadania się rogalami świętomarcińskimi. W tym roku ominęła mnie ta przyjemność, bo rogale są z makiem i orzechami. W tej sytuacji pozostały mi tylko zdjęcia.

rogale świętomarcińskie
rogale świętomarcińskie
11:15, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 listopada 2008
To prawda, że dziecko wszystko zmienia. Jak do tej pory dla nas sprawdza się to w 100%. Objawia się to przede wszystkim brakiem snu i ciągłym zmęczeniem. Niestety nie zawsze potrafię kontrolować emocje i odbija się to na moich najbliższych. A i nasza córeczka też nam czasem daje popalić. Bardzo ją kocham, ale są chwile kiedy mam wszystkiego dosyć. Pocieszam się tylko tym, że może za jakiś czas wszystko się ułoży i będziemy mega szczęśliwi.
11:01, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 listopada 2008

Dzisiaj korzystając z ładnej pogody udaliśmy się na spacer do Parku Sołackiego.

sołacz

 

piątek, 07 listopada 2008

Wyniki Natalki poprawiły się. Pani doktor powiedziała, że prawdopodobnie to przedłużająca się żółtaczka noworodkowa, także nie jest źle. Na razie bilirubina spadła z 7 do 3, więc jest coraz lepiej.

To cudowne jak ta mała istota rozwija się na naszych oczach. Jest coraz bardziej kontaktowa. Uwielbia jak wozi się ją w wózku albo w samochodzie. To taki nasz mały Kubica :)

10:30, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 listopada 2008
3 tygodnie
 
Nasz mały skarbek jutro kończy miesiąc. To niesamowite jak zmienia się z każdym dniem. Jest cudna - bardzo ją kocham.
09:55, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Strona odwiedzana
razy



plony