poniedziałek, 31 marca 2008

Czytam forum gazety.pl na temat ciąży i dochodzę wniosku, że niektóre laski są jakby nawiedzone. Piszą dosłownie o wszystkim. Na tym etapie ciąża jest dla mnie jeszcze na tyle krępująca, że nie potrafię opowiadać o swoim okresie, upławach, brodawkach itd.

W środę idę do lekarza. Bardzo się denerwuję. Martwi mnie, że dotychczas nie miałam badań moczu i krwi, a teraz skończyłam już 12 tydzień. Zobaczymy. Może coś wyklaruje się w środę na wizycie.

A muszę jeszcze dodać, że mam potwornego lenia. Nic mi się nie chce. Tylko bezmyśne oglądanie tv i leżenie.

13:00, anjaak_net , Ciążowo
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 marca 2008

Święta za nami, a ja nadal kwitnę w domu. Marzę o powrocie do pracy. Nie wiem jak to będzie, w końcu nie pracuję już od ponad miesiąca. Ciężki będzie powrót po takiej przerwie.

W przyszłym tygodniu idę do lekarza. Mam nadzieję, że wszystko się wyklaruje i dowiem się czy będę mogła już wrócić do pracy. Bardzo bym chciała.

A muszę jeszcze napisać o jednej sprawie, która doprowadza mnie do szału. Osoby, które wiedzą o ciąży smyrają mnie po bnrzuchu. Jak ja tego nie lubię! Kurde, przecież to jest wyłącznie moje ciało i mój brzuch i wara od niego. Wrrr...

koszyczek

12:14, anjaak_net , Ciążowo
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 marca 2008
Dzisiaj zmuszona byłam jechać do szpitala na badanie kontrolne. Rano obudziłam się zalana krwią. Niby jest ok, ale teraz już muszę leżeć. Nie wiem co będzie ze świętami. Ach, się porobiło.
22:17, anjaak_net , Ciążowo
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 marca 2008
11:54, anjaak_net , Muzycznie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 marca 2008
Powoli zaczynamy kampanię informacyjną. Moim zdaniem jest jeszcze trochę za wcześnie, ale w sumie jakie to ma znaczenie. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
14:35, anjaak_net , Ciążowo
Link Dodaj komentarz »
sobota, 01 marca 2008

Wczoraj mieliśmy jechać na weekend do Szklarskiej Poręby. Jednak w środę zachorowałam i wszystko odwołaliśmy. A teraz okazuje się, że wichura utrudnia życie ludziom. W taką pogodę najlepiej jest mi w naszym małym, ale przytulnym mieszkanku.

Jeśli chodzi o moje zdrowie - gorączka spadła, ale nadal trzyma w okolicach 37. Mam nadzieję, że jutro będzie zdecydowanie lepiej. W każdym razie do pracy nie idę jeszcze przez nabliższe dwa tygodnie, więc wybyczę się na maksa.

21:21, anjaak_net
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Strona odwiedzana
razy



plony