Natalkowo

środa, 04 listopada 2009

A dzisiaj było tak:

(zdjęcia pochodzą z portalu MM)

Natalka ostatnio ma niespokojne noce. No cóż, wybija jej się kolejny ząbek (górna, prawa, dwójka).

A poza tym.... dzisiaj Natusia samodzielnie zrobiła swoje pierwsze kroczki. Ale była z siebie zadowolona :) My też jesteśmy z niej bardzo dumni.

21:33, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 października 2009

Udało się zaszczepić - uffff. Co prawda Natalka została bardzo pobieżnie zbadana, ale podobno gardło jest blade i nic poważnego się nie dzieje. Dodatkowo mamy podawać witaminę D. Jeśli chodzi o wymiary Natalki - waga około 11300 (a nie 7100 jak wcześniej napisałam !), wzrost 75 cm. Następne szczepienie za 2 miesiące.

A dzisiaj rano A. odwiózł Natusię do babci - spędzi u niej prawie cały dzień. Więc po pracy biegnę pozałatwiać swoje sprawy. Rano Natalka była trochę zdziwiona, że pakujemy jej rzeczy i ją ubieramy. Ale była bardzo grzeczna i nie płakała. Fajna ta nasza córeczka.

09:01, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (2) »
wtorek, 06 października 2009

Dzisiaj mamy wielkie święto:

Dziękujemy wszystkim za pamięć i życzenia. Szczególne podziękowania dla Gabrysi, Amelci, Marysi (karta jest śliczna), Zosi, dla wszystkich cioć i wujków, dla babć i dziadka, no i oczywiście dla stryjenki.

Dzisiejsze święto spędziliśmy na spacerze w starym zoo. Pogoda nam dopisała, więc dzień należy zaliczyć do bardzo udanych.

Tak było rok temu:

A tak jest dziś:

Poniżej krótka fotorelacja z wizyty w zoo:

21:41, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 14 września 2009

Natusia powiedz mama

N: mamama

A powiedz tata

N: dadada

A powiedz kotek

N: miiał

21:07, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 września 2009

No i stało się. Dzisiaj Natalka dostała wysypki. Wszystko wskazuje na to, że przebrnęliśmy przez pierwszą trzydniówkę. Czytam o tej chorobie i oczom nie wierze - wysoka gorączka przez kilka dni, zaczerwienione gardło, powiększone węzły chłonne, a potem rumień na twarzy i tułowiu - wszystkie te objawy miała Natalka. Lekarka miała rację mówiąc, że Mała ma jakiegoś wirusa, bo trzydniówka jest chorobą wirusową.

Podziwiam wszystkich rodziców, swoich też, że dali radę i przeszli razem z nami wszystkie choroby, te małe i te większe. Nie zdawałam sobie, że każda choroba dziecka to ogromny stres dla rodzica.

19:23, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 07 września 2009

Wreszcie udało się pobrać Natalce krew; nie z rączki, nie z piętki, tylko z paluszka. Szybko i w miarę bezproblemowo. I to nie w żadnej prywatnej przychodni, ale w laboratorium przyszpitalnym. Wyniki były po 15 minutach. Teraz czekamy na opinię lekarza. Niestety Natalka dzisiaj znowu miała podwyższoną temperaturę, więc coraz bardziej się boję. No zobaczymy.

20:07, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
wtorek, 25 sierpnia 2009

Od wczoraj Natalka ma biegunkę. Strasznie się martwię, żebyśmy znowu nie wylądowali w szpitalu. Cały czas analizujemy,  jaka mogła być przyczyna. Przedwczoraj Natusia zjadła kilka malin (wcześniej już je jadła). Wczoraj przed południem zjadła danonka truskawkowego, a potem obiadek. Wcześniej jadła już danonki, tylko że waniliowe. Może jest uczulona na truskawki? Wieczorem miała tempetarurę 38,2, a dzisiaj rano 38,3. Na szczęście po leku przeciwgorączkowym temperatura spadła. Mam nadzieję, że to chwilowe i Natalka szybko wróci do formy.

10:47, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (3) »
niedziela, 19 lipca 2009

No i stało się. Od wczoraj Natalka raczkuje do przodu. Wczoraj robiła to trochę nieśmiało i wolno, ale dzisiaj zaszalała. Szybko przebiera nóżkami i błyskawicznie się przemieszcza. Trzeba jej bardzo pilnować i mieć oczy dookoła głowy. Ale widać, że raczkowanie sprawia jej wielką radość.

21:24, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
czwartek, 16 lipca 2009

Natalka ma 9 miesięcy i 10 dni. Dzisiaj wreszcie udało nam się dotrzeć do pięlęgniarki, żeby sprawdzić wymiary. Natalka waży 10,550 i mierzy 74 cm. Dziwi mnie ten wzrost, bo już od dawna ubieramy ją w ubranka o rozmiarze 80.

Poza tym przygotowujemy się co wyjazdu w góry. Jedziemy tylko na 3 dni, ale i tak nie możemy się doczekać. Wczoraj próbowałam Natalkę usadzić w chuście kołowej, ale nie podobało się jej. Na Allegro kupiliśmy nosidełko/chustę Mei Tai. Może jutro już będzie, więc zobaczymy co z tego wyjdzie. Takie nosidełko przyda się nam podczas pobytu w górach i nad morzem. Nie wiem tylko na ile Natalce spodoba się taka forma noszenia. Przymierzaliśmy ją w sklepie do nosidełek, no i spodobało nam się jedno, za bagatela 400 zł. Jednak zdecydowaliśmy się na kupno chusty. Zobaczymy.

21:37, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 06 lipca 2009

Natalka skończyła dziś 9 miesięcy:

- raczkuje do tyłu pokonując przy tym różne przeszkody;

- lubi bawić się w akuku i koci koci łapki;

- lubi tańczyć w ramionach rodziców, a gdy słyszy muzykę rusza się do przodu i do tyłu;

- pije z kubka niekapka;

- zalewa siebie i mieszkanie śliną;

- lubi jeść chlebek;

- nie lubi jeść kaszki;

- lubi banany;

- zasypia na boczku;

- zjada kapcie mamy;

- śmieje się na głos;

- gryzie wszystko co popadnie;

- lubi bawić się przyciskami różnych sprzętów (telefon komórkowy, pilot, wieża hifi);

- w wannie lubi leżeć na brzuszku, a nie lubi na plecykach (coraz trudniej umyć jej główkę);

- uwielbia swojego smoczka;

- mówi: brumbrum, mamamama, dadada;

- uwielbia długie spacery;

- trzęsie się na widok piesków;

- lubi oglądać bawiące się dzieci, szczególnie jak jadą na rowerku;

- często marszczy noska, jakby grymasiła;

- pokazuje główką "nie nie";

- ma łaskotki pod paszkami i na stópkach;

- piszczy z radości, gdy zostaje zaatakowana morzem całusów;

- lubi masaż plecyków;

- ciągnie tatę za ucho, wkłada paluszki do nosa taty, babci ściąga okulary i ciągnie za kolczyki;

- tryka główką np. o ścianę;

- rano budzi się regularnie około 5 - 5:30, a usypia około 19-20.

Taka właśnie jest Natalka:

Natalka - 9 miesięcy

22:02, anjaak_net , Natalkowo
Link Komentarze (1) »
środa, 01 lipca 2009

Wczoraj Natalka pozwoliła zajrzeć sobie do buzi. Okazuje się, że ma już 2 ząbki (dolne jedynki). Jak na razie ząbkowanie odbywa się bez większych problemów. Mała nie gorączkuje, nie płacze i nie marudzi. Tylko przy pierwszym ząbku płakała, no i strasznie się ślini, ale to normalne. Cały czas dajemy jej gryzaki, grzechotki do gryzienia, chlebek chrupki, no i rumianek do picia.

ząbki

Ostatnie dni są bardzo upalne, więc Natalka wychodzi już na spacerki ubrana na krótki rękawek. Wczoraj miała na sobie rampersika i chusteczkę na główce. Nawet skarpetki były niepotrzebne, bo tak było gorąco.

18:23, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 czerwca 2009

Wczoraj Natalka skończyła 8 i pół miesiąca i w tym dniu wydarzyło się coś bardzo ważnego. Otóż w godzinach popołudniowych Natalce wybił się pierwszy ząbek! Mała bardzo płakała i cały czas tarła się po buzi. Mój Kochany mąż dzielnie radził sobie z Natalką, podczas gdy ja wypoczywałam. No ale już jestem, wróciłam. Stęskniona i bardzo zmęczona. A w domu ugotowane, posprzątane, wszystko super. Chyba powinnam częściej wyjeżdżać.

20:07, anjaak_net , Natalkowo
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
O autorze
Strona odwiedzana
razy



plony